Skip navigation

Cenega, jeden z czterech największych wydawców gier komputerowych w Polsce, bawi się w marketing szeptany na blogach i w społecznościach. Zamierzenie bardzo dobre: cały świat tak robi, bo to tanie i dość skuteczne (a czasem – wyjątkowo skuteczne). Ale kluczem do powodzenia całości jest tu wykonanie, dobry pomysł i humor. Tylko te trzy elementy sprawią, że viral rozejdzie się jak Tiger Woods po wodzie. W innym wypadku, szeptać będzie się jedynie na korytarzach własnej firmy. 

I tak jest z serią filmów o Wielkiej Wyprzedaży. Moim zdaniem nienajlepszy jest już sam pomysł: Bombay TV jest starszy niż węgiel. To raz. Dwa: wrzucenie kilkunastu (a może i kilkudziesięciu) klipów jednocześnie zanudziłoby zamęczyłoby nawet Buddę.  Trzy: duża część z nich jest śmieszna mało, albo wcale. Po co więc użyto wszystkich? Żeby się nie zmarnowały? Przecież są darmowe, można było zamieścić pięć najlepszych, dzień po dniu. Przedostatnia rzecz, czwarta: najlepszy potencjalnie z nich wszystkich kończy się opluciem konkurencji. Mało zgrabne.

Na koniec, pod numerem piątym, starożytna sztuka promocji blogów, znana też jako „ciekawa-strona-niee-wcale-sam-jej-nie-zrobiłem”. Takie coś nie działa nigdy

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: