Archiwum kategorii: Bez kategorii

W skrócie: tak. A nawet zdecydowanie tak.

Już chciałem napisać, że czasem żałuję, że dziennikarze nie mają takich darmowych poradników i tutoriali w internecie, ale przypomniałem sobie, że oczywiście mają. Smashing Magazine dodaje tymczasem kolejny rozdział swojej niekończącej się biblii dla webdesignerów: Clear And Effective Communication In Web Design

Cokolwiek bym pisał więcej, będzie tylko stratą czasu, który powinno się wykorzystać na czytanie tego artykułu.

Próbowałem z Twitterem, ale za mało jest na nim Polaków, żeby pisanie miało w ogóle sens. Dlatego od dziś mam konto na Blipie, zobaczymy czy nie jest już tak niszowy, jak o nim mówią. Pierwsze wrażenie: drugi irc. Drugie wrażenie: na głównej jest tyle spamu, że wygląda, jakby 100 stron internetowych wrzuciło swoje rssy do jednej ramki. 

Dajcie cynk. Namiar na mnie: http://wiktorcegla.blip.pl/

W jednym wydaniu Wired ma teksty bystrzejsze, niż ja napisałem i napiszę przez całe życie. Z szacunku nie będę więc nawet skracał, tylko zacytuję lead:

Thanks to Facebook, I never lose touch with anyone. And that, my Friend, is a problem.

i zalinkuję do artykułu Scotta Browna o fenomenie (kosztach, ryzyku, obsesji) dodawania do przyjaciół na Facebooku.

Nie jestem specjalnie ogarnięty w technice, ale nawet ja rozumiem, o co chodzi we wpisie na blogu Google o tym, jakie kroki trzeba podjąć, by efektywnie i bez wielkich strat w ruchu przenieść stronę www z jednej domeny na drugą. Oto cały wpis.