Krótka piłka: o banner blindness wiadomo od lat: każdy, kto kiedykolwiek miał do czynienia z kampaniami bannerowymi w internecie wie, że ludzie ani na nie nie klikają (2% CTR to wielki sukces, większość jest wyrażana w promilach), ani ich nie oglądają: bo mają na komputerach oprogramowanie blokujące reklamy. 

Nielsen, wielka firma badająca internet, ogłosił za to ustami swojego szefa, że ku ich zaskoczeniu nie spada globalnie popularność płatnych reklam przy wyszukiwarkach (na przykład Google czy Yahoo!). Dwie przyczyny: są dobrane kontekstowo oraz nie daje się ich wyłączyć.

Trzecia przyczyna, o której nie było mowy: ludzie mylą je z organicznymi wynikami wyszukiwania.

Napisz komentarz

*
*